Co piątek nowe promocje. Zapraszamy!

Marihuana. Dlaczego jest nielegalna? Historia Marihuany.

Czytane przez 90, Nov 25, 2019

O czym przeczytasz w tym wpisie:

☺ Dlaczego marihuana stała się nielegalna.
☺ Przeczytasz jak ważna była dla rozwoju ludzkości.
☺ Poznasz jej możliwości w produkcji papieru.
☺ Dowiesz się jak wypada marihuana w porównaniu z alkoholem.
☺ Parę słów o Marihuanie na receptę, bo już przecież można.
☺ Poznaj choroby, z jakimi radzi sobie marihuana.
☺ Czytanie zajmie Ci około 5 minut. Miłej lektury.

JAK TO SIĘ STAŁO, ŻE ZAWISŁO NA NIEJ PIĘTNO ZŁA?

Cały łańcuch zła, które zaczęło się dziać i dzieje w wielu państwach do dziś w okół marihuany, cały ten łańcuch zaczął pewien były agent wywiadu z Florydy. Mówiąc zło, mam na myśli wszystkich ludzi, których w ciągu tych JUŻ 86 lat trwania tej paranoi, niesłusznie skazano, opiętnowano, okrzyknięto ćpunem, wysyłano na przymusowe odwyki, oraz zrobiono wiele innych świństw. Tak, dopiero, ale iż aż, od 86 lat konopia jest pod ostrzałem nagonki, nagonki - nie oszukujmy się - dziś już głównie wynikającej z niepohamowanej chciwości potężnych koncernów.

Późne popołudnie. Floryda. Rok 1933. Policjanci z Tampa znajdują w domu rodziny Licata pięć zmasakrowanych ciał z głowami rozrąbanymi siekierą. Na krześle siedzi dwudziestojedno-latek - Victor Licata. Ma na sobie czyste, wyprasowane ubranie, wydaje się niewzruszony. Poprzedniej nocy zamordował śpiących rodziców, dwóch braci i małą siostrę.

Zbrodnia, jak się okazało chorego umysłowego człowieka, przeszła by do historii jako jedna z okropniejszych i brutalniejszych, ale nie oszukujmy się, pamięć o niej nie przetrwała by na całym niemal świecie przez 86 lat, gdyby nie fakt, że została ona wykorzystana do kampanii przeciwko marihuanie.

Harry Ansliger - były agent wywiadu, zupełnie olewając fakt, że u Victora Licaty stwierdzono schizofrenię, jako podstawową przyczynę przez którą ten młody chłopak dopuścił się tak okrutnej zbrodni, podawał wszem i wobec to, że chłopak palił (rzekomo zresztą) marihuanę.

W ten właśnie sposób Ansliger rozpoczął najgłupszą, podłą w skutkach, okrutną dla milionów ludzi na całym świecie, bezprecedensową kampanię przeciwko konopiom.

5 000 LAT HISTORII!

Tak, pięć tysięcy lat. Człowiek korzysta z użytkowych i leczniczych właściwości konopi od ponad 5000 lat! A od 86 próbują nam ją zabrać.. Że to szaleństwo, to chyba zbędne jest nawet pisać.

Nasiona konopi są jadalne.
Z łodyg wytwarza się włókna - typowy ubiór starożytnych Greków.
Chińczycy od zawsze używali jej przeciwbólowo.
W średniowieczu zrewolucjonizowała produkcję papieru.

HEKTAR KONOPI ZAPEWNIA W CIĄGU 20 LAT TYLE SUROWCA NA PAPIER CO 10 HEKTARÓW DRZEW.

W Chinach ok. 2800 roku p.n.e. używano konopi do produkcji lin. Najsolidniejszych zresztą.

Konopie zakończyły epokę ciężkich zbroi rycerskich, dzięki spopularyzowaniu długich łuków, możliwych do wykonania dzięki długim i solidnych konopnym cięciwom.

Dzięki żaglom utkanym z konopnych włókien stało się możliwe podbijanie przez człowieka oceanów. Niemożliwe było dokonanie tego z żaglem bawełnianym, gdyż zbyt szybko i zbyt mocno nasiąkał wodą.

Stała się elementem gospodarki Nowego Świata, od 1545 roku, kiedy to hiszpańscy osadnicy przywieźli tam kwiatostany oraz nasiona marihuany.

Na terenach dzisiejszych Stanów Zjednoczonych przez ponad 200 lat była ona środkiem płatniczym, wykorzystywanym do uiszczania podatków.

Pierwsze drukowane Biblie powstały na papierze konopnym, podobnym do tego, na którym spisano pierwotną wersję amerykańskiej Deklaracji Niepodległości! Do lat 80 XIX wieku papier konopny stanowił 90 procent rynku! Ileż drzew dzięki temu nie umarło..

Wyprodukowany z nich papier nie żółknie, jest dużo wytrzymalszy i nie trzeba go wybielać. Księgi z XV wieku wyglądają niczym nowe..

NASIONA MARIHUANY - Z TEGO WYRASTA POTENCJAŁ!

Konopie zawierają co najmniej 113 kanabinoidów - czyli potencjalnie użytecznych w medycynie substancji czynnych. Gruntownie zbadano, a przynajmniej na ile można, póki co tylko dwa: THC i CBD.

Pomimo iż konopie były oscentacyjnie, na ślepo, wbrew logice nauce i rozumowi, spychane z medycznej światowej sceny - nie udało się. Od paru lat ta prastara roślina wraca na salony! Wraca, bo głupotą jest i szkodą udawać, że nie istnieje, nie leczy, i nie ma ogromnego potencjału zarówno gospodarczego jak i medycznego.

MARIHUANA KONTRA ALKOHOL.

Co truje bardziej?
To właściwie złe pytanie, bo w takim znaczeniu jak truje alkohol, marihuana nigdy truć nie będzie.

Według danych amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób w samym 2017 roku w USA ponad 35 tysięcy osób zmarło w wyniku chorób wywołanych spożywaniem alkoholu. Liczba nie uwzględnia ofiar pijanych przestępców ani zabitych przez pijanych kierowców, więc liczba ta jest w rzeczywistości znacznie wyższa. Liczba przypadków przedawkowania marihuany: ZERO. Kurde, zero, paranoja jakich mało, że to nie alkohol jest tym piętnowanym środkiem siejącym zniszczenie, śmierć i inne tragedie.

Eksperci, naukowcy, w zasadzie nikt się już nie spiera, że marihuana nie jest śmiercionośnym narkotykiem, a raczej nadzieją dla wielu chorych, oraz pociechą dla wielu strapionych.

KONOPIE NA RECEPTĘ.

Od 17 stycznia 2019 roku medyczna marihuana jest dostępna w polskich aptekach. Susz sprowadzany jest z zagranicy, (kolejna paranoja - zamiast rozwijać własny rynek nabijanie komuś kasy importem.) Kosztuje w aptece około 70 złotych za gram. Nie ma refundacji NFZ. (NFZ musi fundować tysiące morderczych chemioterapii, więc ich nie stać - rozumiem..) Zawiera około 19% THC i 1% CBD, więc w sumie.. good shit :D.

W CZYM MOŻE POMÓC MARIHUANA ?

Stwardnienie rozsiane,
Epilepsja,
Zapalenie stawów,
Zaburzenia snu,
Migrena,
Rak,
Stress,
Zaburzenia lękowe i Ból

Oraz wile, wiele innych.

JESZCZE BĘDZIE PIĘKNIE.

Marihuana została zepchnięta, ale co dobre to się zawsze obroni. I tak jest, tak się dzieje, lawina ruszyła. Zbyt wiele wypływa, zbyt wiele się mówi i dzieje, żeby stan ten paranoi trwał wiecznie.
W końcu stanie się znów, jak przez 5000 lat, pomijając ostatnie 86 lat (jak to brzmi komicznie prawda..), stanie się znów doceniana i legalna.
Amen.

Kolekcjonersko, z nadzieją na lepsze jutro - a przynajmniej pojutrze, pozdrawiamy. ☺

Zostaw komentarz

Autor: